Jesteśmy świadkami najostrzejszego epizodu w rozwijającej się od kilku tygodni dramatycznej telenoweli: Katalonia rwie się do niepodległości, a Hiszpania Katalonię dławi. Hiszpańska policja bezpieczeństwa aresztowała w środę 14 wysokich urzędników rządu w Barcelonie i zarekwirowała miliony egzemplarzy kartek do głosowania oraz innych materiałów przygotowanych na referendum niepodległościowe 1 października. Na ulice miasta wyszły tysiące ludzi oburzonych tym, że Hiszpania depcze ich prawa i wolność.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej