W takich „Wieściach Tygodnia” na kanale Rossija 1 – cotygodniowej homilii kremlowskiej do narodu – w tę niedzielę o manewrach nie było ani słowa. Słownie zero.

A i w powszednie poligonowe dni, kiedy sojusznicze armie zmagały z umownym agresorem z Zachodu, w mediach rosyjskich, w wystąpieniach przywódców o manewrach było zaskakująco skąpo i bez tradycyjnych w takich okolicznościach triumfalnych surm.

Ale to się wpisuje w dzisiejszy moskiewski porządek dnia. Tam, w przeciwieństwie do niektórych innych stolic, unikają beznadziejnych szarż.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej