Unia Europejska zamierza zacieśniać więzi na podstawie wspólnej waluty. Juncker przypomniał, że Unia to wspólnota wartości, że w Unii przestrzega się niezawisłości sądów, zasad państwa prawa, wykonuje się wyroki trybunałów. Takie są zasady klubu, których dobrowolnie zgodzili się przestrzegać wszyscy członkowie. To one konstytuują wspólnotę.

UE złapała dziś nowy oddech. Rok temu Juncker wygłaszał orędzie w cieniu brexitu. Dziś brexit znalazł się w cieniu umacniającej się Unii

Juncker idzie za ciosem i zapowiada szybszą i mocniejszą integrację UE. Nie jest to akt wrogi wobec polskiego rządu. Zresztą nie napiętnował ani Polski, ani Węgier, choć wszyscy wiedzieli, o kim mówi.

To było raczej głośne powiedzenie „sprawdzam”. Ostatnie wezwanie konduktora: „Wsiadajcie, bo zostaniecie z walizką na peronie”. W przedziale już siedzą lub właśnie do niego wsiadają niemal wszystkie kraje regionu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej