John Donne, wieczór autorski: Żaden człowiek nie jest samotną wyspą. Każdy stanowi ułamek kontynentu, część lądu. Jeśli morze zmyje choćby grudkę ziemi, Europa będzie pomniejszona, tak samo jakby pochłonęło przylądek, włości twoich przyjaciół czy twoją własną. Śmierć każdego człowieka umniejsza mnie, albowiem jestem zespolony z ludzkością. Przeto nigdy nie pytaj, komu bije dzwon, bije on tobie.

Polska, współcześnie, 89. miesięcznica smoleńska.

Prezes: Nikt nie narzuci nam swojej woli z zewnątrz; nawet jeśli w pewnych sprawach będziemy w Europie sami, to pozostaniemy tom wyspom wolności, tolerancji, tego wszystkiego, co tak silnie było obecne w naszej historii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej