Polska gospodarka jest dziś w szczególnym momencie. Jeszcze beztrosko konsumujemy, korzystając ze szczytu światowej koniunktury, ale na horyzoncie widać zagrożenia, które mogą nas zrujnować w perspektywie kilku lat.

Rząd PiS nie tylko ryzykuje załamanie finansów publicznych, bo w okresie dobrej koniunktury przejada wszelkie rezerwy. Funduje Polsce również dwa inne zagrożenia: chroniczny brak rąk do pracy i niedostatek inwestycji.

Dramatyczne konsekwencje będzie miała w szczególności decyzja o odwróceniu reformy emerytalnej.

Pozostało 89% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej