PRZECZYTAJ TAKŻE: TW "Wolfgang" nie współpracował z SB

Zła wiadomość jest dla Lecha Wałęsy. Instytut Pamięci Narodowej wespół z ministrem sprawiedliwości vel prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą uznali, że pora dokończyć dzieła komunistycznej bezpieki i wreszcie wsadzić Wałęsę do pudła.

W tym celu Ziobro nakazał IPN-owi wszczęcie śledztwa w sprawie „zbrodni komunistycznej" popełnionej przez Wałęsę w 2016 r. To nic, że od upadku komuny minęło 27 lat, a zbrodnia byłego prezydenta polega na twierdzeniu, że nie był agentem SB o pseudonimie „Bolek".

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej