Przedsmak tych korowodów mieliśmy już przy okazji wojny na orędzia między prezydentem Andrzejem Dudą a premier Beatą Szydło: które orędzie pójdzie pierwsze i czy pani premier będzie mogła poznać wystąpienie prezydenta wcześniej. Teraz prawdopodobnie toczy się walka o to, jaką frakcję w PiS rządowa telewizja będzie promować. Bo w obozie władzy toczą się wojenki na różnych frontach, nie tylko na linii prezydent – rząd, ale także wewnątrz samego rządu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Marzena Paczuska nie jest już szefową "Wiadomości". Zastąpi ją Jarosław Olechowski

Taki wniosek można wyciągnąć z rozmowy, jaką portal wPolityce.pl przeprowadził z Paczuską dwa dni temu. Była szefowa „Wiadomości” opowiada w nim rzeczy tragikomiczne. Przekonuje m.in. o tym, że jej program był niezależny politycznie i neguje prawdziwość danych o dramatycznym spadku oglądalności „Wiadomości”. Ale między słowami można przeczytać właśnie o walce frakcji w TVP.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej