Nauczyciele zaalarmowali, że Czesław Miłosz zniknął z projektu podstawy programowej języka polskiego dla liceów. A ja z nimi się zastanawiam, czy to przeoczenie, czy działanie celowe.

Po kilku godzinach MEN oświadczył, że Miłosz w programach będzie. Co się stało? Pominęli...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.