Bartosz Wieliński przypomina, że amerykańscy prezydenci podczas wizyt w Warszawie nie szczędzili Polsce pochwał za to, jak sprawnie buduje od podstaw demokrację i wolny rynek w sojuszu z Zachodem. Ale Trump przyjeżdża do innego kraju. Partia rządząca demontuje w Polsce państwo prawa. Po przejęciu Trybunału Konstytucyjnego i mediów publicznych zmierza do kontroli nad sądami powszechnymi. Do Unii Europejskiej, która ten odwrót od demokracji krytykuje, polski rząd odwraca się tyłem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej