Dlaczego dokumenty opublikowano dopiero wczoraj? Większość postanowień pochodzi sprzed miesiąca – z końca maja. Być może nominacje ambasadorskie po prostu utkwiły w biurko urzędnika, który opuszczał właśnie kancelarię albo intensywnie o tym myślał.

To zdarzenie świadczy też o istotnym konflikcie na linii prezydent – szef MSZ. Witold Waszczykowski w ostatnich dniach strofował Andrzeja Dudę i nakazywał mu tłumaczyć się z ambasadorskich decyzji. Taka sytuacja do tej pory się nie zdarzała.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej