PiS chce opanować sądownictwo nie tylko po to, by dowolnie naginać prawo i rozprawiać się z opozycją. Usłużny Sąd Najwyższy jest potrzebny rządzącym w razie kryzysu ich władzy.

Wyobraźmy sobie: PiS przegrywa wybory parlamentarne, ale nie zamierza oddać rządów...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.