Ksiądz powinien wiedzieć, z kim rozmawiać i z kim pozostawać w dobrej komitywie. Przyjaźń z PiS-em zaowocowała rwącym strumieniem gotówki płynącym do ojca Tadeusza Rydzyka i jego mediów. W przypadku ks. Kazimierza Sowy przyjaźń z PO zaowocowała ujawnieniem taśm z prywatnych rozmów duchownego z Jerzym Mazgajem, gen. Marianem Janickim oraz Pawłem Grasiem.

TVP Info właśnie je opublikowało, kipiąc z oburzenia, że ks. Sowa gawędzi z tymi osobami w restauracji. Obóz IV RP roni krokodyle łzy, jak to jest niedobrze, gdy ksiądz jest zblatowany z politykami.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej