Szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski na antenie TVP Info pochwalił się, że Polska już w sobotę dostała gratulacje od władz Rosji. - Te gratulacje przyjmuję jako dobry sygnał. Będę starał się przeprowadzić konsultacje, jeszcze zanim zaczniemy pracę w Radzie Bezpieczeństwa w styczniu 2018 r. Być może uda się wiele spraw wyjaśnić, być może nawet Smoleńsk? - mówił szef dyplomacji.

Wygląda na to, że już nawet członek rządu PiS publicznie wyznaje brak wiary, że podkomisja Berczyńskiego cokolwiek wyjaśni.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Katastrofa smoleńska. Co wydarzyło się w Smoleńsku?

Ale jak Rosjanie mieliby nam pomóc wyjaśnić ruski zamach na prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Antoni Macierewicz od lat powtarza, że to Moskwa stoi za tą katastrofą. Ostatni raz bodaj w marcu, tak wykładał swoją hipotezę w Radiu Szczecin: „Nie ulega wątpliwości, że Rosjanie są za to [katastrofę smoleńską] odpowiedzialni. Wszystkie materiały, jakie zebrała Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która pracuje od roku, wskazują na to, że to jest wina Rosjan. Jeżeli ktoś ma jakieś inne argumenty, to chętnie posłucham, ale dotychczas wszystko na to wskazuje”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej