Po przesłuchaniu 19-letni Jędrzej Kryszkiewicz opowiada o torturach rodzicom. Kilka dni później popełnia samobójstwo...

Wrocław, maj 2016 r. Pomyłkowo zatrzymany przez policję 25-letni Igor Stachowiak nie wytrzymuje „przesłuchania” w policyjnej toalecie zamienionej w izbę tortur. Skutego kajdankami mężczyznę funkcjonariusz trzykrotnie razi paralizatorem. Zatrzymany jest też najprawdopodobniej bity. Świadczą o tym obrażenia twarzy widoczne na zdjęciach z sekcji zwłok. Kilkanaście minut później Stachowiak umiera...

Obie sprawy ujawniły media. Siedlce – „Gazeta Wyborcza” w 2013 r. Wrocław – TVN przed kilkoma dniami. Dziennikarze mogli dotrzeć do materiałów dzięki rodzinom ofiar, które nie chciały się pogodzić z bezprawiem i walczyły o sprawiedliwość.

W obu sprawach znikały dowody: nagrania z monitoringu, a kluczowe wydarzenia rozgrywały się tam, gdzie nie było kamer. Zastraszano też świadków bestialskich zachowań.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej