W sobotę 13 maja to był najgorętszy news: Kayah nie wystąpi na jubileuszowym koncercie Maryli Rodowicz w Opolu. Podobno występ zablokował Jacek Kurski.

To miało być święto i dla Rodowicz, i dla miasta: tu Maryla zadebiutowała w 1968 r. i wracała przez 50 lat, tylko z krótką przerwą w stanie wojennym. Ale wyszedł pogrzeb.

Choć TVP szybko oświadczyła, że szanuje wolę jubilatki i daje jej wolną rękę, Kayah powiedziała, że nie wróci do Opola. Potem wycofała się Katarzyna Nosowska. W piątek – sama Rodowicz, powołując się na atmosferę i względy osobiste.

– Śmierć mamy wyratowała ją z opresji, bo wcześniej dawano Rodowicz do zrozumienia, że jeśli się wycofa, zapłaci olbrzymie odszkodowanie – komentują w telewizji. Tak czy inaczej, ruszyła kula śniegowa: Andrzej Piaseczny, Michał Szpak, Kasia Cerekwicka, Grzegorz Hyży, Kombii, Papa D., Urszula, Pectus, Audiofeels, Kasia Popowska, Lanberry, Arek Kłusowski, Tatiana Okupnik, Kasia Kowalska, Ania Dąbrowska, bracia Cugowscy, Jan Borysewicz... Rezygnują nie tylko artyści aktywni publicznie, ale też zupełnie niezaangażowane gwiazdy pop.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej