W miejscu egzekucji polskich jeńców w 1940 r. moskiewskie Państwowe Muzeum Współczesnej Historii Rosji (muzeum katyńskie jest jego filią) szykuje na koniec roku nową wystawę. Już teraz jednak przed wejściem na polski cmentarz umieszczono dwie tablice przypominające wydarzenia, które zdaniem władz Rosji usprawiedliwiają decyzję Stalina: egzekucje ponad 22 tys. Polaków wziętych do niewoli lub aresztowanych na terytorium Rzeczypospolitej zajętym przez Armię Czerwoną w 1939 r.

Wcześniej były tu plansze przypominające o represjach stalinowskich w latach 30. i 40. Teraz zwiedzającym przypomina się tragiczne losy czerwonoarmistów wziętych do niewoli przez armię polską w czasie wojny 1919-21.

Jak podaje lokalny portal informacyjny Smoldaily.ru, na „odnowionych” tablicach napisano: „Jak świadczą raporty Czerwonego Krzyża i doniesienia władz polskich, świadectwa Amerykańskiego Związku Młodzieży Chrześcijańskiej i inne dokumenty, warunki przetrzymywania więźniów były przerażające. Wilgotne i nieocieplane baraki i półziemianki, złe i nieregularne wyżywienie, ostry niedostatek obuwia i odzieży, choroby zakaźne, grubiańskie i okrutne obchodzenie się z jeńcami, samowola administracji obozowej – wszystko to doprowadziło do śmierci dziesiątków tysięcy żołnierzy Armii Czerwonej. O dokładną liczbę zmarłych historycy dotąd się spierają".

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej