Fundacja Ordo Iuris naciska na PiS, żądając pełnego zakazu aborcji. W ub.r. forsowała w Sejmie projekt przewidujący pięć lat więzienia dla kobiet przerywających ciążę (wybuchł wtedy słynny "czarny protest"). Fundacja podaje się za katolicką, tymczasem jest częścią globalnej sekty TFP. Ordo Iuris:

  • formalnie podlega TFP poprzez krótki łańcuszek firm;
  • we władzach tych firm są ci sami ludzie;
  • firmy te uczestniczą w biznesowej/reklamowej działalności sekty;
  • nawet logo Ordo Iuris to graficzny fragment godła sekty.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej