Przemówienie Donalda Tuska, przewodniczącego Rady Europejskiej, na szczyt Unii w 60. rocznicę traktatów rzymskich, które powołały do życia europejską Wspólnotę. Rzym, 25 marca 2017 r.

Drodzy Przyjaciele,

urodziłem się dokładnie 60 lat temu, jestem więc rówieśnikiem Wspólnoty Europejskiej. Dlatego pozwólcie, proszę, na osobistą refleksję. Niekiedy miejsce urodzenia jest nawet ważniejsze niż data narodzin. W moim przypadku chodzi o Gdańsk, miasto przez setki lat wytrwale budowane przez Polaków i Niemców, przez Holendrów, Żydów, Szkotów i Francuzów. W 1945 r., akurat także w marcu, Hitler i Stalin zniszczyli moje rodzinne miasto w ciągu kilku dni. Zostało doszczętnie spalone.

Miałem osiem lat, kiedy na mocy traktatu brukselskiego powstała jedna Rada i...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej