Mężczyzna 1: Człowiek, gdzie się pchasz?

Mężczyzna 2: Kolejki nie widzisz?

Prezydent, nie zważając na protesty czekających, wsiada bez kolejki do kolejki.

Warszawa, chwilę później, Towarzystwo Psychologiczne imienia Patryka Jakiego.

Profesor: Często się zdarza, że osoby, które nie mogły czegoś osiągnąć samemu, rekompensują sobie to za pomocą innych. Dla przykładu, ci, którzy sami nie potrafili dostać się do kolejki, w ramach kompensacji zdobywają w niej miejsce za pomocą ochroniarzy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej