.

Minister Antoni Macierewicz: Ja was dzisiaj, dzieciaki, zabawię i już nigdy was samych nie zostawię.

Warszawa, tego samego dnia po południu, Nowogrodzka.

Dziennikarz: Panie naczelniku, jak pan spędził dzisiejszy poranek?

Prezes: Oglądałem "Teleranek". Ubawiłem się setnie, bo Minister Wojny przypomniał mi Rumcajsa, mojego bohatera z dzieciństwa. Teraz co niedziela będę oglądał "Teleranek".

Warszawa, nieco później, Pałac Prezydencki.

Asystent Prezydencki, widząc głównego lokatora ubranego odświętnie: Ale się pan wystroił! Gdzie pan się wybiera?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej