Tłumaczyłam, że o losie gimnazjów powinni zdecydować eksperci – specjaliści od systemów edukacji, nauczyciele, wychowawcy. Tak się jednak nie stało. Zabierając się do likwidacji gimnazjów, minister edukacji Anna Zalewska nie wysłuchała nikogo – ani Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, ani badaczy zajmujących się edukacją, ani specjalistów z Polskiej Akademii Nauk czy Rady Języka Polskiego. Wszyscy byli przeciw.

Pani minister powoływała się za to na dorobek specjalistów, z których żaden nie rekomendował likwidacji gimnazjów!

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej