Dezinformacja – rzecz dziecinnie prosta

Gdy w 2008 r. wybuchł światowy kryzys, a Amerykanie głowili się, jak poradzić sobie z upadkiem banku Lehman Brothers, Rosjanie już pracowali nad tym, jak zburzyć postzimnowojenny układ. Są coraz bliżej celu.

Nie tylko dlatego, że w ostatnich dniach stali się gł?wnym rozgrywającym na Bliskim Wschodzie dzięki wsparciu syryjskiego dyktatora Baszara al-Asada i podpisanemu z pomocą Turcji i Iranu zawieszeniu broni. Na rękę jest im też prezydentura Donalda Trumpa, który zamierza powstrzymać się przed interwencjami na świecie i zdaje się (świadomie lub nie) zgadzać z doktryną, którą przed siedmioma laty podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium sformułował Władimir Putin.

...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.