Demokracje potrzebują sztuki – sztuki prowokującej – by się upewniać, że stanowią podstawę społeczeństw opartych na idei wolności, także wolności kultury.

Alexis de Tocqueville napomina, że rządy demokratyczne mogą działać na szkodę wolności. Kiedy demokracje chcą narzucić ogółowi wolę większości, potrafią represjonować i uciszać głosy wrogów konformizmu. Rządząca większość może tłumić niepopularne formy wyrazu i często się na to decyduje, a wtedy społeczeństwa demokratyczne przekształcają się w zniewolone.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej