To drugie kryterium szczególnie łatwo spełnić – dziecko mojego znajomego czeka w kolejce od roku, a przed nim wciąż jest około 300 dzieci. To typowa sytuacja w Warszawie.

Rodzice, którzy dostaną od miasta bon, będą mogli go wydać na prywatny żłobek lub wynająć opiekuna do dziecka. Program warszawski, podobnie jak rządowe 500 plus, ma tę zaletę, że daje ludziom sygnał: „to dobrze, że macie dzieci, państwo chce was w tym wspierać”. To ważne dla rodziców, którzy czekają z dziećmi w upokarzających kolejkach nie tylko do żłobków, ale też do lekarzy, a na rynku pracy są traktowani jak zło konieczne.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej