Bo tydzień zaczął się od wielkiego chwalenia samochwalenia (wiem, że to zdanie idiotycznie brzmi, ale właśnie dlatego dokładnie oddaje rzeczywistość). Jarosław Kaczyński spotkał się ze swoimi parlamentarzystami i zachwalał im wymyśloną przez siebie metodę rządzenia, niezwykle oryginalną. Chodzi o to, żeby rząd się chwalił tym, jak dobrze zrobił ludziom. Bo na to, żeby robić dobrze, nie starczy już kasy.

Według „Wyborczej” Kaczyński mówił, że programy socjalne się kończą.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej