Tygodnik „Do Rzeczy” w numerze z 5-11.09.2015 opublikował zapis rozmowy dziennikarza Marcina Makowskiego z Matthew Tyrmandem pt. „Pozywam Wyborczą”.

Na samym początku Makowski mówi: „Pod koniec maja ‘Gazeta Wyborcza’ piórem Tomasza Piątka stwierdziła, że jesteś człowiekiem opłacanym przez Trumpa”. I mówi nieprawdę. Istotnie, opublikowałem w „Wyborczej” tekst pt.: „Tyrmand, syn Leopolda, człowiek Trumpa”. Nigdzie jednak nie pisałem, że Matthew Tyrmand jest przez Trumpa opłacany.

Następnie w nieprawdę brnie sam Tyrmand – mówiąc, że pozwał mnie za „przypisywanie łatki płatnego agenta Trumpa”.I dalej: „Piątek twierdzi również, że przyznawałem znajomym pokątnie jakieś nagrody za dobre relacje ‘polsko-żydowskie’, działam w interesie Benjamina Netanjahu, spiskuję w celu zdyskredytowania Instytutu Yad Vashem”. Według Tyrmanda, zarzuciłem mu też aprobatę dla metody rządów Putina...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej