Szczepan Twardoch „Jak nie zostałem poetą”, Wydawnictwo Literackie, Kraków

Nie da się ukryć, że Szczepan Twardoch to jeden z najpopularniejszych polskich prozaików średniego pokolenia. Wydawca podaje, że jego książki sprzedały się w sumie w liczbie pół miliona egzemplarzy, do czego walnie przysłużył się „Król” z 2016 r. (ponad 140 tys. egzemplarzy).

A będzie jeszcze lepiej - Canal+ z hukiem ogłosił właśnie rozpoczęcie zdjęć do serialu na podstawie tej książki. Jeśli wszystko pójdzie dobrze − a dlaczego miałoby nie pójść, skoro za kamerą stanie Jan P. Matuszyński („Ostatnia rodzina”), a nad scenariuszem czuwa sam Twardoch − to serial może pobić nawet niewątpliwy sukces innej adaptacji popularnej powieści - „Ślepnąc od świateł” Jakuba Żulczyka. Ta ekranizacja pokazała, że w polską prozę można i warto inwestować, bo przeniesiona na ekran sprawdza się znakomicie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej