*Arundhati Roy - ur. w 1961 r., indyjska pisarka, aktywistka zajmująca się prawami człowieka i środowiskiem naturalnym. Jej debiutancka powieść „Bóg rzeczy małych” z 1997 r. zdobyła Nagrodę Bookera i sprzedała się w 8 mln egzemplarzy na całym świecie. Druga, czyli napisane po 20 latach „Ministerstwo niezrównanego szczęścia”, znalazła się na długiej liście Bookera. W 2014 r. magazyn „Time” umieścił Roy na liście stu najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Mieszka w Delhi.

Rozmowa z Arundhati Roy

 

Arundhati Roy: Nie spodziewałam się, że czytelnicy w Polsce będą tak dogłębnie rozumieć „Ministerstwo niezrównanego szczęścia”. Jestem poruszona.

Natalia Szostak: Co się wydarzyło?

– Po spotkaniu autorskim na Festiwalu Conrada w Krakowie podeszła do mnie dziewczyna, która powiedziała, że „Ministerstwo...” to książka w duchu rewolucyjna, bo podważa fundament większości społeczeństw, czyli prymat rodziny nad wszystkimi innymi relacjami. W „Ministerstwie...” opisałam grupę wyrzutków, którzy mieszkają razem na cmentarzu w Delhi. Łączą ich najróżniejsze rodzaje przyjaźni. Jedną z głównych bohaterek jest Andźum. To hidźra, czyli osoba trzeciej płci urodzona z męskimi i żeńskimi narządami płciowymi, która decyduje się żyć jako kobieta. Są tam też niedotykalni i inni ludzie, którzy z jakiegoś powodu nie chcą lub nie mogą żyć w społeczeństwie.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej