1. „Opowieść o miłości i mroku” (2002)*

Książka autobiograficzna, w której Oz opowiada historię kilku pokoleń swojej rodziny. To także zapis powstawania państwa Izrael, którego – jako dorastający chłopiec – był świadkiem. W „Opowieści...” pisarz sportretował rodziców, którzy przed wojną wyemigrowali do Palestyny z Wilna i Równego, opisał dręczące ich demony, swoje odejście z domu i zamieszkanie w kibucu. By zrozumieć, dlaczego Oz poruszał w swoich książkach takie, a nie inne tematy, należy przeczytać to monumentalne i piękne literacko dzieło.

2. „Fima” (1991)

Bohater to intelektualista nieudacznik, który woli marzyć i śnić, niż twardo stąpać po ziemi, samotny mężczyzna, którego równocześnie opuścili najbliżsi oraz szczęście. Fima jest zagubiony, nieprzystosowany, źle ubrany, do tego zbyt mądry, choć nie przemądrzały. To powieść o idealiście, który chciałby naprawić świat, ale jedynie na własnych warunkach. W tle pokazał Oz piękno zaułków Jerozolimy, świata pełnego sprzeczności i tlących się konfliktów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej