– Nauczyciele boją się zadawania trudnych pytań. Trudnych w sensie życiowym – mówił prof. Krzysztof Biedrzycki z Uniwersytetu Jagiellońskiego po publikacji wyników badania, które dotyczyło tego, czego młodzi uczą się na języku polskim. I tłumaczył: – Prawie w ogóle nie istnieją takie tematy jak erotyzm, problemy dojrzewania czy relacje kobieta – mężczyzna. Znikomy procent uczniów gimnazjów deklaruje, że rozmawia się o tym na lekcjach. A jeśli już, to nie więcej niż dwa razy w roku.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej