„Demokracja potrzebuje sprawnego społeczeństwa obywatelskiego, a obecnie jest ono słabe” - mówił dwa lata temu wicepremier Piotr Gliński, przekonując senatorów do poparcia ustawy o Narodowym Instytucie Wolności. W poniedziałek instytut po raz pierwszy podzielił granty z Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich.

Przyznano prawie 86 mln zł 154 fundacjom i stowarzyszeniom.

Największe kwoty - po 700 tys. zł - otrzymało 14 NGO-sów, m.in. Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, Dolnośląskie Centrum Dialogu, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej