Grażyna Plebanek: – Od miesięcy na świecie młodzi ludzie wychodzą na ulice, zaczęli dołączać do nich starsi. Organizuje się obywatelskie panele klimatyczne (prezydent Rafał Trzaskowski właśnie zapowiedział taki jesienią w Warszawie), samorządy zakasują rękawy, aktywiści toczą codzienną walkę. A polscy politycy żrą się między sobą o sprawy tak nieistotne, że chce się jedynie płakać!

List Grażyny Plebanek i Julii Fiedorczuk do polityków

W liście, którego pełną treść przeczytać można na stronie Wysokich Obcasów, autorki piszą między innymi:

"Najnowszy raport ONZ mówi, że człowiek zniszczył równowagę życia na ziemi. Zostało 11 lat na podjęcie i wprowadzenie w życie działań, zanim zmiany klimatu staną się nieodwracalne. Konsekwencje będą katastrofalne dla ludzi i planety. (...)

Na wezwania obywateli odpowiedziały już rządy Wielkiej Brytanii i Kanady, ogłaszając klimatyczny stan wyjątkowy. Rząd Nowej Zelandii podpisał zobowiązanie, że ochrona środowiska jest jednym z najwyższych priorytetów państwowych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej