Wystawa, której bohaterem jest król Maciuś Pierwszy, postać stworzona przez pedagoga, pisarza i opiekuna warszawskiego Domu Sierot Janusza Korczaka, powstała z okazji obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i okazała się frekwencyjnym sukcesem.

Wystawę otwartą 9 listopada 2018 r. obejrzało blisko 60 tys. dzieci i opiekunów oraz prawie 9 tys. uczniów i uczennic.

Dzieci muszą wiedzieć, co się dzieje

Wystawa opowiada o tym, jak król Maciuś radził sobie z kierowaniem państwem i co książka Janusza Korczaka z 1922 r. ma wspólnego ze stuleciem odzyskania przez Polskę niepodległości.

- Chcieliśmy przygotować wystawę, która pozwoli zastanowić się nad odpowiedzialnością, z jaką wiąże się wolność. A historia króla Maciusia to alegoria tego, co działo się z Polską po odzyskaniu niepodległości - mówi Tamara Sztyma, kuratorka wystawy. - Zależy nam, aby w prosty i przystępny sposób porozmawiać z dziećmi o sprawach, które są ważne dla wszystkich. A dorosłym przypomnieć postać Korczaka, niezwykłego pedagoga, który w dzieciach widział przede wszystkim ludzi.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej