Kraków. Słowacki po staremu

PiS przejął władzę m.in. w Małopolsce. Przez zarząd tego województwa prowadzony jest m.in. krakowski Teatr im. Słowackiego. Od trzech lat kieruje nim Krzysztof Głuchowski, z pomocą kuratora ds. artystycznych Bartosza Szydłowskiego. Ten ostatni to też dyrektor (kiedyś naczelny, dziś wice ds. artystycznych) Teatru Łaźnia Nowa.

Szydłowski został wzięty na celownik przez jednego z krakowskiego radnego PiS Adama Kalitę, który zarzucał mu niegospodarność. Prokuratura umorzyła jednak śledztwo w tej sprawie.

Bieżąca kadencja Głuchowskiego wygasa z końcem sierpnia. W kontekście politycznych zawirowań wokół Szydłowskiego i wyborczych pogróżek Glińskiego przyszłość Teatru Słowackiego wydawała się niejasna. Samorządowcy z koalicji PO-PSL przedłużyli dyrekcję Głuchowskiego jeszcze w ostatnim miesiącu swojego urzędowania. To rzadka praktyka – poprzednia kadencja dyrektora kończyła się 31 sierpnia 2019 r., następną zaś przyznano mu 23 października 2018 r.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej