Violetta Szostak: Zaprasza pan na proces?

Michał Merczyński, dyrektor Malta Festival Poznań: Nie jest utajniony, więc każdy może przyjść. A ludzie dzwonią, pytają, nie tylko dziennikarze, ale i sympatycy naszego festiwalu, więc zapraszam. Bo sprawa jest precedensowa. To pierwszy proces, który instytucja kultury wytoczyła obecnemu Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Minister Gliński będzie?

- Myślę, że tak. Nie spodziewam się go na pierwszej rozprawie, ale na końcu procesu jest wysłuchanie stron i wtedy ja wystąpię jako szef fundacji Malta, a jako strona przeciwna powinien zabrać głos pan premier Gliński. Formalnie pozywamy skarb państwa, ale w sprawie, której stroną jest ministerstwo.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej