Ulubiona książka Baracka Obamy w 2018 r.? Niespodzianki nie będzie − to oczywiście „Becoming. Moja historia”, czyli autobiografia Michelle Obamy, jego żony, prawniczki i przez osiem lat pierwszej damy Stanów Zjednoczonych. Na świecie książka ukazała się w listopadzie i świetnie się sprzedawała − wydawca ogłosił nawet, że w pierwsze 24 godziny po premierze rozeszło się 725 tys. egzemplarzy (to ubiegłoroczny rekord w USA). 

Ale to niejedyna książka, w której zaczytywał się były prezydent USA. Lista jego lektur tym razem składa się aż z 29 pozycji (w 2017 rekomendował tylko dziesięć). Ponieważ Obama nie skoncentrował się jedynie na nowościach, wiele z polecanych przez niego książek jest dostępnych w Polsce, a cztery będą miały premiery w najbliższych miesiącach. 

Tradycyjnie rozrywki dostarcza lektura komentarzy pod wpisem Obamy. Wśród nich: „Tęsknię za czasami, gdy mieliśmy prezydenta, który potrafił czytać”; „Trump też opublikował swoją listę − najbardziej lubi czytać swoje nazwisko na budynkach”. Niektórzy komentują całkiem serio: „Człowiek, który kocha książki, filmy i muzykę, to zdecydowanie człowiek, który po prostu kocha ludzi”. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej