Od kilkunastu dni słucham płyty jazzowego zespołu Zgniłość „Siedmiościan”. A szczególnie utworu „To ten sam wiatr”, gdzie wokalista ponurym głosem melodeklamuje: „To ten sam wiatr, który przewracał strony Księgi/ Przywiał hostię w ręce nowego prezydenta”. I dalej: „Człowiek o ego/ Ludzika z klocków Lego/ Robi dla człowieka o ego wielkości Syberii”. Te fragmenty tyczą naturalnie pamiętnego zdarzenia, gdy prezydent Duda uratował spadającą na ziemię hostię.

>> Przeczytaj cały rozdział "Nieprzysiadalności"

Kto, mając pozycję uznanego twórcy, decyduje się na wydanie płyty w mikroskopijnym...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.