M. Stanley Whittingham jest z pochodzenia Brytyjczykiem, urodził się w 1941 r. Ukończył chemię na Oksfordzie w 1964 r., a cztery lata później - także na Oksfordzie - zrobił doktorat. Potem przeniósł się za ocean - na zachodnie wybrzeże USA, do Uniwersytetu Stanforda.

Na początku lat 70. podkupił go wielki przemysł. Od 1972 do 1984 r. pracował dla wydziału badawczego giganta paliwowego - Exxonu.

To były czasy pierwszego kryzysu naftowego na świecie - w Ameryce przed stacjami benzynowymi ustawiały się niebywałe kolejki samochodów, a koncerny paliwowe na serio zaczęły myśleć nad alternatywą dla paliw płynnych
Pozostało 84% tekstu
Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej