Jedynym wyjściem z pułapki globalnego ocieplenia jest więc przestawienie światowej gospodarki na zielone tory. Bo obecnie aż 81 proc. energii uzyskujemy z paliw kopalnych.

Jednak musimy działać szybko.

Według Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu, jeśli chcemy ograniczyć globalne ocieplenie do 1,5 st. C (na razie średnia temperatura Ziemi wzrosła od wybuchu rewolucji przemysłowej o 1 st.), to

już do 2030 r. musimy obciąć emisję dwutlenku węgla, najważniejszego z gazów cieplarnianych, o 45 proc., a do połowy wieku - do zera.
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej