Zanim naukowcy z MIT pochwalili się swoim dokonaniem, najczarniejszą substancją był Vantablack - powłoka z węglowych nanorurek (tysiąc razy cieńszych niż ludzki włos), którą stworzyli brytyjscy inżynierowie z Surrey NanoSystems.

Vantablack pochłania 99,965 proc. widzialnego światła, więcej niż czarne pióra rajskich ptaków, które stworzyła ewolucja i które wygrywają w wyścigu na czerń czerni w przyrodzie (zatrzymują 99,5 proc. promieni).

PRZECZYTAJ TEŻ: Najczarniejsza czerń w przyrodzie? Pióra rajskich ptaków!

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej