Jako jednym z niewielu udało się też im znaleźć nie tylko zachowany w osadach trop ruchu postępowego, ale też skamielinę samego zwierzęcia, które go zostawiło. Uczeni, którzy o swoim odkryciu piszą w najnowszym wydaniu "Nature", nazwali robaka sprzed setek milionów lat Yilingia spiciformis.

Biolodzy określają takie zwierzęta jako dwubocznie symetryczne (my też do tej grupy należymy). Uważają, że symetria ich ciał rozwinęła się właśnie w związku z umiejętnością ruchu do przodu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej