Jest to zaskakujące, bo - jak przyznają sami autorzy publikacji, która właśnie ukazała się w piśmie "Nature Climate Change" - od lat 60. ubiegłego wieku zbiory bananów rosną właśnie za sprawą globalnego ocieplenia. Na wzroście średniej temperatury Ziemi - która od rewolucji przemysłowej skoczyła o 1 st. C - miało zyskać aż 21 z 27 państw odpowiadających za 86 proc. światowej produkcji bananów.

Z drugiej strony zmiany klimatu, których do tej pory doświadczyliśmy, to ledwie przedsmak tego, co czeka nas w przyszłości, jeśli nie zahamujemy wzrostu emisji gazów cieplarnianych.
Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej