W najnowszym wydaniu pisma "Nature Climate Change" naukowcy z Niemiec, USA, Wielkiej Brytanii i Holandii obliczają, jakiemu wzmocnieniu ulegną fale upału oraz susze, a także ulewy i powodzie, jeśli średnia temperatura Ziemi wzrośnie o 2 st. C w porównaniu z czasami przed rewolucją przemysłową.

Na razie antropogeniczne (spowodowane przez ludzkość – czy też raczej przez naszą cywilizację przemysłową) globalne ocieplenie sięgnęło blisko 1 st. C.

Badacze zaobserwowali, że taki niewielki, wydawałoby się, wzrost temperatury Ziemi, już rozchwiał klimat, pogodę i ekosystemy.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej