Ideolodzy anty-LGBT nie rozumieją, że homoseksualizm jest najnaturalniejszy pod słońcem. Występuje nie tylko u ludzi, ale też u wielu innych gatunków zwierząt.

Świetnym przykładem są pingwiny, u których zachowania seksualne zostały opisane już w 1911 r. Obserwacji dokonał brytyjski odkrywca George Murray Levick, który jednak wcale nie był swoim odkryciem zachwycony. Uznał ptaki za zdeprawowane, a wszelkie notatki dotyczące ich "grzechów" spisał w języku greckim (a jakże!)

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej