W najnowszym wydaniu pisma "Scientific Reports" uczeni z USA przekonują, że taka dieta roślinna jest nie tylko zdrowa dla człowieka, ale i dla całego świata.

Przede wszystkim wyliczają, że zastępując mięso (pod uwagę biorą wołowinę, wieprzowinę i drób, które są głównymi składnikami mięsnej diety Amerykanów) zamiennikami roślinnymi - przede wszystkim soją, gryką czy roślinami dyniowatymi - dostarczamy swojemu organizmowi właściwie wszystkich potrzebnych do zdrowia i życia składników.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej