- Tegoroczny czerwiec był w Polsce wyjątkowo upalny - przypomina prof. Zbigniew Kundzewicz z Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN w Poznaniu i współautor publikacji, która właśnie ukazała się w tygodniku "Nature Communications".

- W Poznaniu czerwcowy rekord liczby upalnych dni, kiedy temperatura maksymalna przekracza 30 st. C, wynosił do niedawna sześć. W czerwcu tego roku było ich aż 12! - podlicza uczony.

Dlaczego nie powinniśmy z tego się cieszyć?

- Czerwcowa fala upałów musiała spowodować zwiększoną śmiertelność, szczególnie wśród ludzi chorych i starszych - nie ma wątpliwości prof.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej