Jak podała właśnie Europejska Służba Klimatyczna "Copernicus", w ubiegłym miesiącu temperatura Ziemi przekroczyła o 0,56 st. C średnią lipcową z lat 1981-2010, bijąc dotychczasowy rekord - należący do lipca 2016 r. - o 0,04 st.

A ponieważ lipiec jest najgorętszym miesiącem na naszej planecie, tym samym padł dotychczasowy rekord temperatury - oczywiście w historii pomiarów, bo miliony lat temu Ziemia potrafiła być znacznie gorętsza.

Jak widać na załączonej mapie anomalii temperaturowych, upał szczególnie dotknął zachodnią i północną część Europy.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej