Wiemy, że już raz w czasach historycznych powrót lasów schłodził atmosferę. Wielu naukowców uważa, że po przybyciu Kolumba do Ameryki i masakrze, jaką urządzili tam Europejczycy i przyniesione przez nich choroby, nastąpiło ochłodzenie zwane małą epoką lodową. Trwała ona od XVI do początków XX wieku.

Tragedia ludów rdzennych, które bardzo licznie przed przybyciem Europejczyków zamieszkiwały obie Ameryki i dość intensywnie użytkowały rolniczo tamtejsze ziemie, oznaczała, że na powrót przejmie je przyroda, głównie właśnie lasy.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej