Jak oszacować ryzyko wybuchu konfliktów zbrojnych związanych z globalnym ociepleniem?

Międzynarodowy zespół naukowców znalazł na to metodę. Zaprosił do współpracy 11 światowej sławy specjalistów - bardzo doświadczonych, których publikacje na temat klimatu i przemocy są często cytowane przez innych uczonych. Następnie poprosił ich o oszacowanie ryzyka wybuchu konfliktów wewnątrz państw związanych z dotychczasowym globalnym ociepleniem (które w ostatnim stuleciu sięgnęło blisko 1 st. C) oraz z przyszłym wzrostem średniej temperatury Ziemi o 2 albo 4 st. C.

Tę ciekawą intuicyjną metodę zastosował zresztą blisko miesiąc temu inny zespół, który wypytał 22 badaczy polarnych lodowców oraz specjalistów od oceanu o ich prognozy dotyczące wzrostu średniego poziomu morza. Wyniki tej ankiety opublikował tygodnik "PNAS". Pisaliśmy o nich w "Wyborczej", przypomnijmy więc tylko, że według największych pesymistów do końca XXI w. ocean spuchnie nawet o dwa metry, a w kolejnym stuleciu ten wzrost może sięgnąć już 7,5 m. 

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej