1. Po pierwsze, repelenty

Naukowcy potwierdzili odstraszające działanie środków, które zawierają w sobie odpowiednią ilość ikarydyny lub DEET. Ta druga substancja jest powszechnie uznawana za najskuteczniejszą, choć kilka lat temu pojawiły się doniesienia, że komary z czasem się do niej przyzwyczajają (wciąż trwają też dyskusje, jak ona właściwie działa - prawdopodobnie komary nie znoszą jej zapachu). DEET i ikarydyna najczęściej występują w sprayu. Producenci radzą, abyś najpierw rozpylił środek na ręce, a potem wcierał w miejsca, które chcesz chronić (tak powinno się go stosować zwłaszcza u dzieci). W ten sposób zmniejszasz ryzyko, że dostanie się do płuc lub go połkniesz.

Niektórzy polecają też naturalne olejki, np. anyżkowy, bergamotowy, cynamonowy, goździkowy, eukaliptusowy, geraniowy, lawendowy. Ale za ich skuteczność nie ręczymy.

2. Po drugie, nie daj się "wywąchać"!

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej